Orkiestra z North Thurston High School 2009

Amerykańscy goście – polskie przyjaźnie

Wizyta 70 osobowej grupy z Lacey w stanie Waszyngton w Mińsku Mazowieckim była planowana już od 3. lat. Orkiestra ze szkoły średniej North Thurston co 4 lata wyjeżdża w trasy koncertowe do Azji i Europy. Jednak po każdej takiej wyprawie młodym muzykom pozostawał niedosyt – z hotelowych okien i opowieści przewodników nie zawsze można „dotknąć” miejscowej kultury. Stąd też pojawił się pomysł przyjazdu do Mińska, jedynego miasta siostrzanego Lacey i marzenie zamieszkania w domach u polskich rodzin. Po powstaniu Mińskiego Stowarzyszenia na rzecz Współpracy z Lacey „Mila”, którego prezesem była Dorota Anuszewska, oraz pierwszej oficjalnej wizycie przedstawicieli miasta i stowarzyszenia „Mila” w Lacey we wrześniu 2008 r. to marzenie zaczęło nabierać realnych kształtów.

Stowarzyszenie Mila od kilku miesięcy przygotowywało się do zorganizowania pobytu amerykańskich gości w Mińsku. Istotną pomocą w tym przedsięwzięciu było dofinansowanie ze strony samorządu miasta i wsparcie udzielone przez burmistrza Mińska pana Zbigniewa Grzesiaka. Przy pomocy Studium Języków Obcych „Mila” znalazła 70 rodzin z Mińska i okolic, które zgodziły się przyjąć amerykańskich gości w swoich domach i pokazać im polską kulturę i zwyczaje. Przewodnikami i tłumaczami dla Amerykanów byli ich polscy rówieśnicy, którzy dzięki tej wizycie mogli „podszlifować” swój angielski i pokazać gościom nasze miasto.

Młodzież z Lacey wraz opiekunami przyjechała do Mińska w piątek, 3 kwietnia 2009 roku. Onieśmieleni daleką podróżą i zmęczeni długim lotem zostali ciepło powitani przez polskie rodziny. I tak zaczęła się ich wielka przygoda w naszym kraju.

W sobotę 4 kwietnia Muzeum Ziemi Mińskiej przygotowało dla Amerykanów i polskich rodzin pokazy rycerskie i otworzyło dla wszystkich chętnych swoje progi. Bractwo Rycerskie Włóczni i Miecza Ziemi Mińskiej dostarczyło gościom tak wielu wrażeń, że część z nich tuż po pokazach wyruszyła ze swoimi rodzinami na wycieczkę do zamku w Czersku. Były też wycieczki do Suchej, Liwu i Warszawy, jak również zakupy w naszym mieście.

W Palmową Niedzielę Stowarzyszenie „Mila” przygotowało „Polsko-amerykańskie świętowanie wielkanocne”, czyli warsztaty, które odbyły się w Miejskim Domu Kultury. W ich trakcie amerykańska młodzież malowała pisanki techniką woskową, robiła tradycyjne wycinanki i wiła palemki. To tylko niektóre z symboli polskiej Wielkanocy, które Amerykanie wykonywali własnoręcznie – efekty swojej pracy każdy z nich zabrał ze sobą do plecaka, a następnie w długą drogę do Lacey, by pokazać je rodzinom. W przerwie pomiędzy warsztatami wszyscy mieli okazję spróbować chleba ze smalcem oraz słodkich wypieków.

Prosto z warsztatów w MDK Amerykanie przeszli do Zespołu Szkół im. Kazimierza Wielkiego, gdzie w auli o godz. 15 odbył się niezwykły koncert, w którym zagrało ok. 100 muzyków. Na jednej scenie spotkały się dwie orkiestry: North Thurston High School Band z Lacey oraz Miejska Orkiestra Dęta z Mińska. Patronat nad koncertem objął Starosta Powiatu Mińskiego Pan Antoni Jan Tarczyński i Burmistrz Miasta Pan Zbigniew Grzesiak. To wspaniałe wydarzenie zwieńczające w uroczysty sposób pobyt Amerykanów w Mińsku Maz. rozpoczęły hymny Polski i Stanów Zjednoczonych, które wspólnie odegrały obydwie orkiestry. Utwory wykonywane przez oba zespoły wspaniale przeprowadziły słuchaczy przez rodzime i amerykańskie standardy muzyczne. Gromkie brawa licznie zebranej publiczności, a także gości, wśród których znalazła się Pani Pamela Quanrud – wiceambasador USA w Warszawie były największym wyrazem uznania dla muzyki i jej wykonawców.

Ostatni utwór Darren Johnson – dyrygent amerykańskiej orkiestry zadedykował zebranej w sali widowni. Po jego wysłuchaniu wielu słuchaczy ocierało łzy wzruszenia. Po koncercie na publiczność czekała jeszcze jedna niespodzianka – taniec z flagami w wykonaniu pięciu dziewcząt z North Thurston High School Band.

Mimo zakończenia występu znakomita większość widzów długo jeszcze stała na parkingu Budowlanki dzieląc się wrażeniami. Na koniec każdy z amerykańskich muzyków otrzymał na pamiątkę album ze zdjęciami Mazowsza i Polski, ufundowany przez Zarząd Sejmiku Mazowieckiego.

Ostatni dzień przed wyjazdem Amerykanie spędzili na wycieczce w Warszawie, gdzie najpierw w Muzeum Powstania Warszawskiego mogli przekonać się, jak heroiczną walkę podjęli Polacy z niemieckim najeźdźcą i zobaczyć skalę zniszczenia naszej stolicy. Potem pojechali na warszawską starówkę, gdzie oczarował ich urok odbudowanych kamienic oraz bogactwo wnętrz Zamku Królewskiego (otwartego specjalnie w tym dniu dla naszych gości). Polskie pierogi zjedzone na starówce były pyszną dawką energii przed czasem wolnym przeznaczonym na zakupy.

Niestety, „wszystko co dobre, szybko się kończy” i chociaż prawdopodobnie nie ma takiego przysłowia w języku angielskim, Amerykanie dobrze poznali jego wymowę we wtorek, 7 kwietnia, kiedy wyjeżdżali z Mińska do Warszawy, skąd pociągiem udali się do czeskiej Pragi. W Polsce zostało wzruszenie, które malowało się na twarzach zarówno amerykańskiej młodzieży, jak i polskich rodzin.

Kilka dni dłużej pozostał w Mińsku Pan Paul Perz, Prezydent Stowarzyszenia ds. Siostrzanej Współpracy w Lacey. Jak członkowie orkiestry, tak i on goszczony był w polskiej rodzinie. Cały swój pobyt przeznaczył na rozmowy z władzami miasta, powiatu, dyrektorami szkół i innych lokalnych instytucji w celu określenia dalszych form współpracy pomiędzy miastami siostrzanymi Lacey i Mińsk Maz. Jeszcze w tym roku mieszkańcy Mińska Maz. przeżyją kolejną międzynarodową przygodę – Piknik Amerykański.

autor: Agnieszka Celej