School Without Borders MMz 2014

AMERYKANIE W MIŃSKU

Przez ostatnie dwa tygodnie, pomiędzy 26 października a 8 listopada, w Mińsku przebywały trzy uczennice Timberline High School w Lacey, naszego miasta siostrzanego w USA. Towarzyszyły im dwie opiekunki. Amerykańscy goście przyjechali do Polski w ramach międzynarodowego programu „Szkoła bez granic”. Warto wiedzieć, że także młodzież z Mińska i okolic będzie mogła pojechać do Stanów Zjednoczonych. Jeszcze trwa rekrutacja do tego wyjątkowego projektu…

art_2346Mary Kos-Kirker jest prezesem Lacey-Mińsk Mazowiecki Sister city Association, a Kim Glasman członkiem zarządu amerykańskiego stowarzyszenia – obie były opiekunkami uczennic Victorii Glasman (17 l.), Hailey Goodman (18 l.) i Amandy Rich (18 l.). Dziewczyny i Kim przyjechały do Polski po raz pierwszy. Natomiast dla Mary była to już trzecia wizyta w naszym kraju – pierwsza miała miejsce w 2010 roku, a druga w 2012 podczas wyjątkowego projektu młodzieżowego Washington Business Week, realizowanego w Mińsku.

Program „Szkoła bez granic” prowadzony jest już od ośmiu lat przez amerykańskie Lacey-Mińsk Mazowiecki Sister city Association oraz Mińskie Stowarzyszenie na Rzecz Współpracy z Lacey „MiLa”. Umożliwia on wymianę pomiędzy dwoma miastami siostrzanymi uczniów, nauczycieli i opiekunów. Podczas wizyty w Mińsku Amerykanie mieszkali u polskich rodzin i uczęszczali na zajęcia w Zespole Szkół Ekonomicznych w Mińsku, w Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącym im. Polskiej Macierzy Szkolnej oraz w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 im. Powstańców Warszawy w Mińsku. Byli także na wycieczce w Warszawie (odwiedzili, m.in.: Centrum Nauki Kopernik, Muzeum Historii Żydów Polskich, Starówkę i przeszli Trasą Królewską) i Krakowie (tam zobaczyli, m.in.: Kopalnię Soli w Wieliczce, obóz koncentracyjny – Auschwitz, Stare Miasto oraz Wawel). Mary, Kim, Victoria, Hailey i Amanda miały również okazję spotkać się z burmistrzem miasta Marcinem Jakubowskim, a także poznać Mińsk i okolice.

To był wspaniały czas
Ale wszystko, co dobre szybko się kończy, a dwa tygodnie minęło bardzo szybko. Przed wyjazdem zapytaliśmy amerykańskich gości o wrażenia i wspomnienia z pobytu w naszym kraju. Oto, co od nich usłyszeliśmy…
4 - DM - IMG_5737
Mary Kos-Kirker:
– Przez cały czas pobytu w Polsce mieliśmy wspaniałą pogodę, co tylko potęguje nasze wspaniałe wrażenia, jakie zabierzemy stąd do Ameryki. Jestem pod wrażeniem gościn
ności i uwagi, jaką nam poświęcono w szkołach i w rodzinach, u których mieliśmy ogromną przyjemność mieszkać. I serdecznie za to dziękujemy. Moje podopieczne wyraziły, że istnieją pewne różnice pomiędzy polskimi i amerykańskimi szkołami, ale czują, że wszyscy nastolatkowie, ci z Lacey, i ci z Mińska,  są bardzo do siebie podobni. Mam wrażenie, i tak samo zapewniły mnie Kim, Victoria, Hailey i Amanda, że czas spędzony w Polsce minął nam zbyt szybko. Tak naprawdę, jesteśmy trochę smutne, że musimy wracać do domu. Ale wiemy, że będziemy miały wiele wspaniałych historii do opowiedzenia naszym bliskim i przyjaciołom, a wspomnienia tych wszystkich wspaniałych chwil, jakie przeżyłyśmy zostaną w nas na całe życie.

Kim Glasman:
– Wspaniale było towarzyszyć uczniom z Lacey podczas wymiany uczniowskiej w Mińsku. Tutejszy system edukacji i szkolnictwa wywarły na nas spore wrażenie. Dziewczyny były bardzo zainteresowane różnicami pomiędzy życiem nastolatków w Polsce i w USA . Okazało się, że pomimo tego, że mieszkają tysiące kilometrów od siebie, stawiają sobie podobne wyzwanie i dążą do tych samych celów. Przede wszystkim jestem wzruszona gościnnością i uprzejmością, z jaką zostaliśmy przyjęci przez mieszkańców Mińska. Stowarzyszenie „MiLa” ułożyło dla nas wspaniały program zajęć, zarówno edukacyjnych, jak i kulturowych, za co jesteśmy im bardzo wdzięczne. To było doświadczenie, którego żadna z nas nigdy nie zapomni.

2 - IMG_2151Victoria Glasman:
– Na początku nie wiedziałam, czego oczekiwać po wizycie w Polsce. Byłam trochę zdenerwowana przyjazdem, lecz moje obawy szybko okazały się niepotrzebne. Projekt „Szkoła bez granic” w Mińsku przewyższył wszystkie moje oczekiwania i wszystko to, co wyobrażałam sobie przed przylotem. Wiem, że nawiązałam tutaj przyjaźnie na całe życie. Do Lacey wracam ze wspaniałymi wspomnieniami, które zawsze pozostaną w mojej pamięci i w sercu. Czułam się tu jak w domu i nie mogę się doczekać, kiedy znów będę mogła wrócić do Mińska.

Amanda Rich:
– W ciągu dwóch tygodni, które spędziliśmy w Polsce, nie tylko zostałyśmy przyjaciółkami z moją „host sister”, ale również poznałam wielu nowych ludzi, którzy byli dla mnie jak rodzina. Wiele podróżowaliśmy – odwiedziliśmy Warszawę, Kraków, Wieliczkę, Oświęcim oraz Mińsk Mazowiecki. Gdybym tylko mogła, nigdy bym stąd nie wyjeżdżała.

Haley Goodman:
– W Polsce spędziłam wspaniały czas – to było naprawdę piękne i wyjątkowe doświadczenie. Chciałabym, żebyśmy mogły zostać trochę dłużej, bo te dwa tygodnie, przez które tutaj przebywałyśmy, tak szybko mi minęły. Nigdy nie zapomnę też poznanych w Polsce ludzi – mińszczanie są bardzo gościnni i uprzejmi. Bardzo bym się chciała znów z nimi spotkać. I jeszcze uwielbiam wasze jedzenie. Za nim też będę tęsknić.

Oprac. ZR, fot. DM, JT
http://www.strefaminsk.pl/artykul/825/amerykanie-w-minsku/