Szkoła Bez Granic 2012/2013, V edycja

Uczestnicy V edycji Szkoły Bez Granic (2010r.):
Joanna Wierzbicka i Mikołaj Stosio z Liceum Ogólnokształcącego im. Polskiej Macierzy Szkolnej
Olena Witowska i Piotr Bartnicki z Zespołu Szkół Ekonomicznych,
Łukasz Borucki z Zespołu Szkół nr 1 im. Kazimierza Wielkiego
Karolina Okrzeja z Zespołu Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie

Opiekun grupy: Anna Ciupak

 

295501_417272708366694_313208322_n
DSCN7896

P1020559

P1020548

DSCN7927

Szkoła Bez Granic 2008/2009, I edycja

Uczestnicy I edycji Szkoły Bez Granic (2009):
Aleksandra Dębska, Ada Maria Godłoza i Piotr Szklanko z Liceum Ogólnokształcącego im. Polskiej Macierzy Szkolnej
Maciej Andraka, Marta Borkowska i Katarzyna Witeska z Salezjańskiego Liceum Ogólnokształcącego w Mińsku Mazowieckim
Bartosz Czapski i Sylwia Wiercioch
z Zespołu Szkół nr 1 im. Kazimierza Wielkiego
Michalina Kowalska z Zespołu Szkół Ekonomicznych
Katarzyna Zawłocka z Zespołu Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie

Opiekunowie grupy: Jolanta Rybińska oraz Justyna Sawicka

 

100_1976

100_1954

P2056854

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Szkoła Bez Granic 2011/2012, IV edycja

 

419701_283867335010374_100001613307968_755608_1555053582_n

 

Uczestnicy IV edycji Szkoły Bez Granic (2012):
Anna Duszyńska, Angelika Kubicka, Katarzyna Zielińska oraz Jakub Ciężkowski z Liceum Ogólnokształcącego im. Polskiej Macierzy Szkolnej
Marlena Kruszewska z Zespołu Szkół Ekonomicznych
Kamil Smoląg z Zespołu Szkół nr 1 im. Kazimierza Wielkiego
Kamil Rek z Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 im. Powstańców Warszawy

Opiekunowie: Danuta Miraszewska, Marzena Staniszewska

 

Szkoła Bez Granic 2012

8485 kilometrów stad. Powierzchnia 42.7 km2. 42.393 mieszkańców. Dla niektórych mińszczan zasłyszane z nazwy bądź tez zupełnie nieznane dla innych miasto Lacey. Jednak tam, w Stanie Waszyngton w Stanach Zjednoczonych, Mińsk nie jest pokryta kurzem plama na mapie. Być może ku zaskoczeniu niektórych, oni rzeczywiście wiedza, gdzie znajduje się Polska, nasze miasto i co roku z otwartymi ramionami witają grupę zza oceanu, która przyjeżdża, aby przeżyć swoja amerykańską przygodę. Jeżeli uważnie rozejrzeć się w najważniejszych budynkach tego miasta, można znaleźć żółto niebieska flagę miasta siostrzanego Lacey – Mińska Mazowieckiego. Sprawdziliśmy to na własne oczy!

Pomagać marzeniom!

Miesiąc życia w Stanach Zjednoczonych i kilka miesięcy wcześniejszych przygotowań w Polsce. Tak w kilku słowach podsumować można nasze życie wciągu ostatniego pól roku. Inspiracja były słowa: marzeniom należy pomagać! Tak właśnie postanowiliśmy zrobić.
Już od 4 lat Mińskie Stowarzyszenia Na Rzecz Współpracy z Lacey „Mila” organizuje program  Szkoła bez granic, który umożliwia uczniom z mińskich szkol średnich miesięczny pobyt w USA. Na początku października zaczynają pojawiać się w widocznych miejscach, w szkołach plakaty informujące o akcji. Niezbędne: komunikatywna znajomość języka, dobry esej o sobie i pomysłowy projekt, który chciałoby się zrealizować podczas pobytu, czyli  przepustki do rozmowy kwalifikacyjnej. W tym roku szanse zrealizowania swojego projektu dostało 7 uczniów. Szanse, o którą naprawdę warto walczyć!

SONY DSC

Początki bywają trudne

Jeszcze w Polsce: godziny spotkań, długie przygotowania, jednocześnie stres i podekscytowanie. 14 stycznia ostatnie spotkanie z rodzicami na lotnisku. Potem długi lot: kilkanaście godzin w samolocie z przesiadka w Amsterdamie. Kiedy już nadszedł czas na osiągniecie celu naszej podróży, przy lądowaniu w Seattle zza szyb wytężaliśmy wzrok na panoramę miasta, aby już wtedy wśród zamglonych krajobrazów znaleźć odpowiedz na pytanie, co tak naprawdę czeka nas przez ten miesiąc…  Rozważania bardzo szybko dobiegły końca, kiedy w zawrotnym tempie wszystkich formalności na lotnisku spostrzegliśmy rozentuzjazmowany tłum z polsko- amerykańskimi flagami, kwiatami i transparentami witającymi kolejnych gości. Przygoda się rozpoczęła i nie było odwrotu. Na początku potrzebowaliśmy czasu: wśród euforii i  zachwytu aklimatyzowanie się w nowym domu, zmiana strefy czasowej, szok kulturowy i bariery językowe.  Wszystko to jednak składało się na początek cudownej przygody.

SONY DSC

Z rożnych perspektyw

Cel nadrzędny: czerpać całymi garściami, wynieść z tego wyjazdu tak dużo, jak tylko  jest możliwe. Na początku wszystko wydawało się inne. Pośród codziennego życia z naszymi nastoletnimi amerykańskimi siostrami czy braćmi mogliśmy podglądać ich niezwykły świat, którego część zresztą  od tego momentu stanowiliśmy. W najprostszych rzeczach odnajdywaliśmy zaskakujące elementy: okolica pełna niskich domków i zieleni, zakupy w gigantycznych marketach, przygotowywanie posiłków i samo jedzenie, aż wreszcie szkola przypominająca te z amerykańskich filmów: ogromna stołówka, szafki w korytarzach i zespól cheerleaders z prawdziwego zdarzenia!
,,W pierwszym tygodniu – owszem – jak jechałam samochodem to z nosem przyklejonym do szyby, zeby niczego nie przegapić” – wspomina Marlena. ,,Nie dochodziło do mojej świadomości, ze rzeczywiście jestem w USA, to była jakaś totalna abstrakcja.” Okres pierwszego zachłyśnięcia jednak  ostatecznie minal i przestaliśmy szukać różnic, lecz wreszcie zaczęliśmy zwracać uwagę na podobieństwa  ,,Wiadomo, każdy kraj i jego mieszkańcy są inni. Mimo wszystko po  pewnym czasie   zdałam sobie sprawę, ze mimo pewnych różnic w mentalności czy zwyczajach, oni są podobni do nas. Rozmawia się z nimi tak samo, są tak samo fajni i tak samo głupi, tak samo nieśmiali i tak samo przebojowi jak w Polsce. To było zaskakujące odkrycie:)”

SONY DSC

Pracować na wspomnienia

,,Nigdy nie zapomnę chwili, kiedy pierwszy raz wszedłem do amerykańskiej szkoły.”- wspomina Kamil.
I takich momentów pod tytułem ,,Nigdy nie zapomnę” każdy z nas przechowuje teraz tysiące. Przez miesiąc bardzo silnie pracowaliśmy sobie na wspomnienia i dbaliśmy o powiększanie bazy historii, które będziemy mogli opowiadać kiedyś swoim wnukom. W krótkim przeglądzie wspomnień pojawiła się zabawa taneczna u Mormonów Ani, Msza Święta w tamtejszym kościele czy szkolny mecz koszykówki niczym z musicali dla nastolatek. Kamil już do końca życia będzie wspominał żołnierza z Somalii, który podarował mu swojepurple heart, czyli amerykańskie odznaczenie wojskowe przyznawane przez prezydenta USA. Retrospekcjom nie ma końca.
Niektórzy twierdza, ze to wciąż za krotko, inni mówią- wystarczy. W kilku słowach podsumowania Ania mówi: ,,Standard życia jest nieporównywalnie lepszy, ja byłam zachwycona. Jedyne czego mi brakowało to zdrowego jedzenia.” Temu jednak zaradziliśmy, kiedy podczas jednej z oficjalnych kolacji przyrządziliśmy polskie potrawy: nie zabrakło leniwych klusek, bigosu i oczywiście schabowych!

Jeżeli chodzi jednak o jedzenie i nie tylko – wszystko zależy od rodziny, u której mieszkaliśmy: były tez takie, które prowadziły aktywny tryb życia i stosowały bardzo zdrowa dietę  Jak widać- nie da się ocenić ludzi jako masę- czy to Polacy czy Amerykanie- są zdecydowanie rożni Co możne łączyć tamten naród w naszych obserwacjach to “lekkość życia”- niestresowanie się błahymi sprawami  w myśl amerykańskiej domeny : take it easy!

SONY DSC

Patrzeć i widzieć

Co zobaczyliśmy? Staraliśmy się poznać stan Washington wzdłuż i wszerz. Widzieliśmy Uniwersytet Waszyngtonu, Capitol w Lacey, jako jedni z naprawdę nielicznych zobaczyliśmy fabrykę produkująca Boeingi 737 od środka. Najbardziej imponującym miejscem dla Kamila był punkt widokowy Space Neeson w Seattle, dla Ani-  Mt Rainie, czyli wulkan o wysokości 4392 m n.p.m. i Seattle nocą. Jak się okazuje nawet osiedla, na których mieszkaliśmy, zostaną na długo w pamięci, zupełnie nie przypominają tego co obserwujemy tutaj w najbliższym sąsiedztwo. Według Marleny ,,Wyglądają jak z filmu. Te wszystkie obrazy potęgowały uczucie, ze nie zdałam sobie do końca sprawy z tego,  ze jestem tutaj na prawdę.”
Poza tym staraliśmy się widzieć coś więcej niż zabytki i okolice. Mnóstwo spostrzeżeń budziło kontrowersje i było tematem późniejszych dyskusji. Dzięki temu otwierało oczy na świat i inne problemy. Pewne rzeczy wydawały się absurdalne, inne budziły podziw w prostocie praktycznych rozwiązań. Niektóre aspekty były po prostu ciekawe w porównaniu z tym, do czego przywykliśmy.
Kiedy pogoda za oknem nie rozpieszcza, z uśmiechem na ustach wracamy do dni, kiedy podczas naszego pobytu w Waszyngtonie spadło kilka centymetrów śniegu, a nam zamknięto szkoły. Wszystko przestało działać, niektórzy z nas byli odcięci od prądu czy internetu. Zupełnie nam to jednak nie przeszkadzało w świetnej zabawie. Ten wyjazd to niesamowite doświadczenie i lekcja życia dla nas wszystkich.

SONY DSC

Powrót do rzeczywistości

Kiedy amerykańska przygoda dobiegała końca zachodziliśmy w głowę – czy oby na pewno doba ma tutaj 24h? Czas biegł nieubłaganie szybko.

            Co do jednego wszyscy jesteśmy zgodni – poznaliśmy fantastycznych przyjaciół na drugiej stronie globu, wiele z nich to mam nadzieje przyjaźnie na cale życie. Budowanie kontaktowy i relacji-  nie tylko na Facebooku – to bardzo ważny element tego wyjazdu . Już tęsknimy za wszystkimi. Za czym jeszcze będziemy tęsknic? Za tamtejsza szkolą, przyjazna atmosfera, za uśmiechami nieznajomych ludzi na ulicy. I samym krajem. Wielu z nas zdecydowanie chciałoby tam wrócić! Jednak jak mówi Marlena: ,,Ten wyjazd pomógł mi tez zrozumieć, w jakim kraju żyje. Ze wszystkimi wadami i zaletami mam teraz porównanie z zupełnie inna rzeczywistością i to sprawia, ze szanuje Polskę jakoś… bardziej.”

Autorką tekstu jest Angelika Kubicka
Fot. Katarzyna Zielińska
Autorem filmu jest Kamil Smoląg

Dziękujemy!

Szkoła Bez Granic 2009/2010, II edycja

Uczestnicy II edycji Szkoły Bez Granic (2010r.):
Magdalena Biernat, Linda Hamam, Katarzyna Łysiak, Katarzyna Perzanowska, Dominika Stosio oraz Adrian Kamela z Liceum Ogólnokształcącego im. Polskiej Macierzy Szkolnej
Anna Koperska oraz Natalia Wocial z Zespołu Szkół nr 1 im. Kazimierza Wielkiego
Paweł Stąpór z Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 im. Powstańców Warszawy

Opiekunowie grupy: Katarzyna Łaziuk oraz Zbigniew Daśko

Wszyscy uczestnicy „Szkoły bez granic 2009/2010” (a było ich 11: 9 uczniów szkół średnich z Mińska Mazowieckiego oraz 2 opiekunów – nauczycieli języka angielskiego) wrócili zadowoleni i pełni niezapomnianych wrażeń.
Podczas miesięcznego pobytu w Stanach Zjednoczonych mogliśmy poznać kulturę i tradycje  Amerykanów, jak i zwiedzić najciekawsze miejsca stanu Waszyngton. Uczęszczaliśmy również do amerykańskich szkół by móc zobaczyć, jak uczą się nasi koledzy zza oceanu. Uczestniczyliśmy zarówno w obowiązkowych zajęciach szkolnych, jak i pozalekcyjnych atrakcjach, np. w meczu piłki koszykowej. Jako przedstawiciele naszego miasta i szkół, uczestniczyliśmy w posiedzeniu Rady Miasta Lacey oraz Zarządu Szkół Dystryktu North Thurston. Byliśmy również gośćmi polskiej rodziny mieszkającej w Olympii, która przygotowała dla nas polski obiad.
Podczas pobytu w USA, każdy uczestnik musiał przygotować projekt na dowolnie wybrany temat. Prezentacje, filmy, gry dydaktyczne i inne – tak przedstawiały się nasze prace. Dotyczyły głownie kultury oraz tradycji Amerykanów żyjących w stanie Washington, jak i edukacji, przedsiębiorstw amerykańskich czy ekologii. Po przyjeździe uczestnicy przedstawili swoje projekty kolegom, jak i zaprezentowali je w Starostwie Powiatowym.
Myślę, że śmiało mogę powiedzieć, że dla każdego uczestnika „Szkoły bez granic” była to przygoda życia, którą zapamięta na długo i będzie do niej często wracał.

Tekst: Adrian Kamela
Zdjęcia: Adrian Kamela i Kasia Perzanowska
Dziękujemy! 

DSCN1766

B2F02D34CA884846865F0A7DD5DB7C08

26EA04E639D649B1B0B9AEBFED00F3AA

52AB6E766AF94C63AB67EFE674D17D39

Szkoła Bez Granic 2010/2011, III edycja

Uczestnicy III edycji Szkoły Bez Granic (2011.):
Joanna Domańska, Malwina Witczak, Jakub Ślaski i Hubert Woźnica z Liceum Ogólnokształcącego im. Polskiej Macierzy Szkolnej
Aleksandra Cudna z Zespołu Szkół Ekonomicznych
Piotr Płotczyk z Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 im. Powstańców Warszawy

Opiekunowie grupy: Katarzyna Wiącek oraz Jarosław Wachowicz

DSC02408

 

W naszym mieście siostrzanym w USA – korzystając z gościny amerykańskich rodzin – spędzili miesiąc uczniowie z Pięknej, Ekonoma oraz Mechanika, poznając amerykańską kulturę i obyczaje, a także amerykański system nauczania. Podczas pobytu w Lacey polscy uczniowie przygotowali też specjalne projekty edukacyjne, które po powrocie zaprezentowali w swoich szkołach.

Polska młodzież spotkali się również z przedstawicielami władz Lacey, którym wreczyli list od burmistrza Mińska Mazowieckiego Pana Marcina Jakubowskiego deklarujący chęć dalszej współpracy miedzy miastami siostrzanymi. Oprócz oficjalnych spotkań członkowie siostrzanego stowarzyszenia Lacey Mińsk Mazowiecki Sister Cities Associations (LMMSCA) przygotowali dla uczestników programu „Szkola Bez Granic” wiele atrakcji. Zapraszamy do obejrzenia filmu z pobytu w Lacey. Autorem filmu jest Piotr Płotczyk.

Program Business Week

BUSINESS WEEK

Program Business Week, stworzony na podobieństwo amerykańskiego programu szkoły letniej Washington Business Week, jest prowadzony w całości w języku angielskim przez instruktorów Washington Business Week i liderów biznesu stanu Waszyngton. To tygodniowe warsztaty biznesowe – lekcje przedsiębiorczości w praktyce, a jednocześnie kurs kreatywności, nauka współpracy i… wspaniała zabawa. Warsztaty Business Week są w Polsce organizowane dzięki Fundacji Washington Business Week od kilku lat. Przeprowadzono w Gdyni, Bolesławowie, Gdańsku czy w Mińsku Mazowieckim (w 2012 i w 2013 r.).

Podczas intensywnej, 6-dniowej pracy młodzież zostaje podzielona na kilka drużyn. Każda z grup zamienia się w firmę, która musi wymyślić swoją nazwę, stworzyć oryginalne logo, ustalić sprzedawany produkt. Firma musi również podzielić się obowiązkami: kto zostanie szefem firmy, kto ekspertem do spraw wizerunkowych, kto zajmie się finansami, a kto marketingiem i bezpieczeństwem. Najważniejszym elementem wspólnej pracy są tzw. symulacje biznesowe (business simulation), podczas których uczestnicy stają przed wyzwaniami przed jakimi staje każda firma na prawdziwym rynku. Jak wiele towarów wyprodukować? Jaką strategię cenową wybrać? Ile pieniędzy przeznaczyć na reklamę, a ile na rozwój i unowocześnianie produktu, a ile na dywidendy? Przy tym nie można zapomnieć o konkurencji oraz uwzględnić nieprzewidziane sytuacje. Uczniowie sami decydują, kiedy zatrudnić nowego pracownika lub jakie miejsce będzie najlepsze do założenia fabryki. Symulacja biznesowa wynosi 8 kwartałów, czyli w „realiach biznessweekowych”, sytuacja zmienia się dynamicznie co kilka godzin.

Innym istotnym punktem programu jest rozwój tzw. „kompetencji miękkich”. Uczniowie uczą się jak radzić sobie ze stresem (intensywna praca, występy publiczne, debaty i dyskusje w zespole), jak współpracować, jak odpowiednio organizować czas i sprawiedliwie (i efektywnie) dzielić się obowiązkami. Ważnym elementem jest umiejętność pracy w języku angielskim.

Business Week to nie tylko liczenie, kalkulowanie, przewidywanie… To także czas na rozwijanie kreatywności, wyobraźni i urzeczywistnianie nawet najbardziej zwariowanych pomysłów. Ponadto, uczestniczy biorą udział w ciekawych seminariach, odwiedzają interesujące miejsca, biorą udział w zajęciach sportowych i wieczorkach kulturalno-rozrywkowych.

Od 2012 r. w ramach Gdynia Business Week organizowany jest też kurs zaawansowany (Advanced Business Week), adresowany do absolwentów kursu podstawowego: starszych uczniów i studentów. O udział w nim mogą starać się absolwenci wszystkich polskich edycji programu.

Przykładowy dzień na Business Weeku:
(jest to szkic, którego celem jest nakreślić schemat programu. Nie jest to stały harmonogram!)/

7:00 – 7:45 Śniadanie
8:00 – 9:00 Company Meeting (praca w zespole swojej firmy, praca nad produktem, przeprowadzanie Business Simulation)
9:00 – 9:50 General Assembly (któremu często towarzyszą wykłady dotyczące np. technik autoprezentacji, możliwości studiów w USA itp.)
10:00 – 11:30 Break-out Sessions (np. team-building, wycieczki edukacyjne)
11:30 – 13:00 Company Meeting
13:00 – 14:00 Obiad
14:00 – 16:15 Company Meeting
16:15 – 17:15 General Assembly
17:15 – 19:00 Recreation (czas wolny lub zorganizowane wspólne zabawy np. turniej siatków)
19:00 – 20:00 Kolacja
20:00 – 21:00 Company Meeting
21:00 – 22:00 Recreation – np. Talent Show, dyskoteka, wspólna praca nad projektami
23:30 Lights out (cisza nocna)

Jeśli jesteś zainteresowany uczestnictwem w Business Weeku lub masz więcej pytań, napisz do nas: mila.minskmaz@gmail.com

Mińsk Mazowiecki Business Week 2012

BUSINESS WEEK MIŃSK MAZOWIECKI 2012
Zakończyły się zorganizowane po raz pierwszy w Mińsku w dniach 5-10 sierpnia warsztaty z przedsiębiorczości dla młodzieży Business Week Mińsk Mazowiecki 2012. Były one w naszym mieście jednym z najważniejszych wydarzeń edukacyjnych tego roku.

Warsztaty Business Week to część dużego programu edukacyjnego Fundacji Washington Business Week realizowanego w Polsce już od kilku lat, np. w Gdyni czy w Bolesławowie.

Uczestnicy projektu byli podzieleni na grupy – firmy, w których realizowali działania wynikające z rzeczywistej problematyki biznesowej. Każdy z nich sprawował konkretną rolę w zespole, np. prezesa firmy, specjalisty od marketingu, szefa produkcji. Wszystkie drużyny miały też swoich mentorów, którymi byli przedstawiciel amerykańskich firm i uczelni. Doradzali oni w podejmowaniu najróżniejszych decyzji, ale to młodzi biznesmeni musieli wziąć odpowiedzialność za wszystkie swoje postanowienia dotyczące np. tego, czy wziąć pożyczkę, jak wydawać pieniądze, albo jaką strategię marketingową wybrać. Młodzieży towarzyszyli w grupach polscy i amerykańscy wolontariusze – powiedziała Kathy Reid, prezes Business Week w Mińsku Mazowieckim.

Zajęcia odbywały się codziennie w Zespole Szkół Ekonomicznych w Mińsku. Poza pracą w grupach, uczestnicy programu brali też udział w tematycznych seminariach, na których poznawali m.in. tajniki marketingu, twórczego myślenia, rozwiązywania problemów w biznesie, etyki zawodowej, wartości pracy, zarządzania czasem, zasobami ludzkimi, pieniędzmi, umiejętności pracy zespołowej. Warsztaty i seminaria prowadzono tylko w języku angielskim – młodzi ludzie mieli więc możliwość szlifowania swoich umiejętności językowych.

Ostatniego dnia warsztatów, podczas Stockholder Presentations przedstawiciele poszczególnych grup musieli zdać relację przed sędziami, jak prowadzili biznes przez osiem kwartałów funkcjonowania ich firmy. Ponadto, swoje produkty zaprezentowali podczas Trade Show. Jurorzy otrzymali pulę pieniędzy (walutą był banknot Business Week), które wydawali na prezentowane towary bądź usługi. Każdy z uczestników otrzymał też certyfikat poświadczający udział w programie.

Podczas Business Week robiliśmy bardzo dużo ciekawych rzeczy, których nie uczy się w szkole. Mieliśmy np. symulację biznesową dwuletniego funkcjonowania firmy. Podejmowaliśmy decyzje na każdy z ośmiu kwartałów, na jakie były podzielone te dwa lata – ile produkować, za ile chcemy sprzedawać nasz produkt, ile funduszy przeznaczymy na reklamę. Dzięki takiej symulacji mogliśmy zobaczyć, jak nasze decyzje wpływają na funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Nasza firma sprzedawała MP3, ale na Trade Show przygotowaliśmy zupełnie inny produkt – specjalny strój dla sportowców, składający się m.in. z alg, które w procesie fotosyntezy wytwarzają tlen i dzięki temu łatwiej jest oddychać podczas wysiłku – opowiedział portalowi ww.minskmaz.com Daniel Oklesiński, który w tym roku skończył naukę w mińskim GiLO. – Udział w Business Week dał mi podstawową wiedzę o biznesie i nauczył naprawdę mnóstwa przydatnych i praktycznych rzeczy. Myślę, że każdy, kto wziął udział w tym programie, będzie mógł bez problemu założyć własny mały biznes i dobrze go poprowadzić – dodał.

Chciałbym pogratulować wszystkim uczestnikom warsztatów, że nie szczędzili wysiłków i solidnej pracy podczas Business Week. I mam nadzieję, że oprócz wszystkich rzeczy, których się nauczyliście, nie zapomnicie o dwóch ważnych sprawach. Po pierwsze miejcie wielkie marzenia i próbujcie je realizować. Po drugie – pamiętajcie, że biznes jest wszędzie. Rozglądajcie się uważnie, aby go zauważyć – stwierdził podczas zakończenia programu Jan Wanot z Uniwersytetu Waszyngtońskiego.

Jestem przekonany, że to nowoczesne podejście do biznesu, jakie mogliście poznać podczas trwania programu, przyniesie efekty w waszym zawodowym życiu. Myślę też, że pierwszy Business Week w Mińsku Mazowieckim nie będzie ostatnim – powiedział Krzysztof Michalik, zastępca burmistrza miasta w trakcie piątkowej ceremonii zamknięcia programu.

Od strony organizacyjnej, przygotowanie Business Week Mińsk Mazowiecki 2012 było dużym wyzwaniem. I na pewno przydałoby się nam więcej rąk do pomocy i wsparcia. Ale podołaliśmy. Natomiast od strony merytorycznej jestem zachwycona całym programem i tym, że nasza mińska młodzież wzięła w nim udział – zapewniła Katarzyna Łaziuk ze Stowarzyszenia na Rzecz Współpracy z Lacey „MiLa”.

Organizatorami przedsięwzięcia byli: Mińskie Stowarzyszenie na Rzecz Współpracy z Lacey „MiLa”, Studium Języków Obcych, Związek Harcerstwa Polskiego – Mińsk Mazowiecki, Zespół Szkół Ekonomicznych, Zespół Szkół Zawodowych nr 2 oraz Muzeum Ziemi Mińskiej.

Autorem tekstu oraz zdjęć jest pan Dariusz Mieczysław Mól
http://minskmaz.com/news/business-week-minsk-mazowiecki-2012

 

 

 

Szczegółowa relacja z programu Mińsk Mazowiecki Business Week 2012:

Dzień 1 – 5.08.2012 r.
Po długich przygotowaniach nadszedł wielki dzień… pierwszy dzień programu Bussines Week 2012 w Mińsku Mazowieckim! Po zapisach uczestników, przydzieleniu ich do pokojów internatu Zespołu Szkół Ekonomicznych oraz po obiedzie, wszyscy uczestnicy ruszyli na oficjalne rozpoczęcie programu w budynku Zespołu Szkół Ekonomicznych. Na rozpoczęcie przybył burmistrz miasta, Marcin Jakubowski. Zarówno on, jak i dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych – Elżbieta Wieczorek przekazali organizatorom wiele słów uznania oraz życzyli uczestnikom powodzenia podczas programu. Zostali również przedstawieni amerykańcy trenerzy, którzy podczas programu mają prowadzić i wspierać swoje grupy w tworzeniu biznesu oraz innych ciekawych zajęciach. Aby nie tracić czasu, od razu po rozpoczęciu, uczestnicy poszli w swoich grupach do budynku Studium Języków Obcych, aby zacząć przygotowywanie własnego biznesu. Każda grupa ma za zadanie podczas całego programu prowadzić swój własny biznes skupiając się na wszystkich aspektach prowadzenia biznesu. Każdy uczestnik ma swoją określoną rolę w firmie. Po ciężkiej pracy nad przygotowaniem firmy oraz po kolacji, na uczestników czekało jeszcze jedno wyzwanie: każda grupa musiała przygotować jakiś produkt ze… śmieci. Po całym dniu wrażeń, zmęczeni wróciliśmy do swoich pokojów.

Dzień 2 – 6.08.2012 r.
Dzień rozpoczął się od zareklamowania produktów stworzonych dnia poprzedniego. Ogłoszony został konkurs i… wygrała idealna żona, która przygotowuje wszystko w domu bez narzekania. Grupie przygotowującej ten produkt: gratulujemy! Później uczestnicy znowu skupili się na tworzeniu własnego biznesu oraz na wykładach. Po południu na uczestników czekała gra miejska przygotowana przez Związek Harcerstwa Polskiego w Mińsku Mazowieckim. Studenci musieli zmierzyć się z takimi zadaniami jak pływanie kajakiem, zajęcia z pierwszej pomocy, strzelanie z łuku oraz wspinanie i spuszczanie się na linie z wieży cieśnień w Mińsku Mazowieckim. Po kolacji, odbył się jeszcze jeden wykład z human resorces, a następnie uczestnicy mogli zrelaksować się oglądając film lub grając w siatkówkę lub koszykówkę.

Dzień 3 – 7.08.2012 r.
Wtorek również obfitował w wiele atrakcji. Z samego rana odwiedziła nas telewizja. Stacja TVP Warszawa pytała o wrażenia związane z programem: zarówno uczestników jak i organizatorów. Większość dnia upłynęła na ciężkiej pracy nad przygotowywaniem własnego biznesu oraz na słuchaniu dwóch wykładów: na temat kultury biznesu i przygotowywaniu prezentacji w biznesie. Ciekawym elementem dnia była „olimpiada”, na której uczestnicy pokonywali różne konkurencje, jak np. nauka wiązania krawata czy przyporządkowywanie flag do ich krajów. Dzień zakończył się ogniskiem na terenie Zespołu Szkół nr 2. Wszyscy zajadali się kiełbaskami oraz marshmallows, czyli piankami z czekoladą, które są jedzeniem typowym dla Stanów Zjednoczonych.

Dzień 5 – 9.08.2012 r.
Dziś pojawiła się lekko nerwowa atmosfera… Każdy z uczestników ma świadomość, że już następnego dnia nastąpi przedstawienie ich firm, czyli efektu ich kilkudniowej pracy. Większość dnia grupy spędziły właśnie na dopracowywaniu i szlifowaniu swoich firm. Młodzież oderwała się od pracy tylko podczas wykładu na temat tworzenia dobrych prezentacji, podczas posiłków oraz wizyty gości z Ambasady Amerykańskiej, którzy dawali wykład na temat zakładania własnego biznesu. Wieczorem został również zorganizowany „Talent Show”, na którym zarówno uczestnicy jak i opiekunowie mogli wykazać się swoimi talentami. Był śpiew, przedstawienia teatralne, pokaz slajdów ze zdjęciami, gimnastyka artystyczna, jak i pieczenie ciasta.

Dzień 6 – 10.08.2012 r.
To już ostatni dzień programu Bussines Week 2012 w Mińsku Mazowieckim. Po szybkich porannych spotkaniach w grupach, nadszedł czas na prezentacje swoich biznesów dla inwestorów. W rolę inwestorów wcieliły się przeróżne osoby: zarówno członkowie organizacji MiLa, jak i biznesmeni oraz politycy. Każda grupa musiała przedstawić inwestorom sprawozdanie ze swojej 2-letniej działalności, prognozy na przyszłość oraz inne niezbędne informacje. Następnie odbyły się targi, na których każdemu inwestorowi została przyznana pewna suma pieniędzy i mieli oni inwestować w wybrane przez siebie biznesy. Wieczorem odbyła się gala finałowa, na której rozstrzygnięte zostały konkursy z całego programu oraz odbył się bankiet pożegnalny, po którym wszyscy z żalem pożegnali się i wyruszyli w drogę do domu.

Bolesławowo Business Week 2011

Grupa uczniów z Mińska Mazowieckiego wzięła udział w warsztatach businessowych w ramach programu Bolesławowo Business Week 2011. W dniach 7 – 12 sierpnia 2011 w Zespole Szkół Rolniczych CKP młodzież, pod czujnym okiem trenerów z firm amerykańskich (m.in. Boeing, Microsoft) uczyła się przedsiębiorczości, strategii zarządzania firmą, współpracy w grupie,  podejmowania decyzji kierowniczych, analizy rynkowej. Wśród innych umiejętności młodzież miała możliwość nauki technik autoprezentacji, wymyślania reklam promujących produkty, kreatywności. Wszystkie zajęcia prowadzone były w języku angielskim. Intensywny program edukacyjny, przeplatany był zajęciami rekreacyjnymi. Organizatorzy przygotowali turniej siatkówki, talent show, wycieczkę do Kociewia. Dziękujemy organizatorom za możliwość udziału w tym wspaniałym, kształcącym wydarzeniu!

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmiku podsumowującego tygodniowe warsztaty businessowe. Film został przygotowany przez organizatorów Bolesławowo Business Week 2011.